poniedziałek, 11 czerwca 2012

Masters Of Rock

MOR to odbywający się w malowniczych Vizovicach festiwal idealny głównie dla fanów metalu i rocka, ale także miłośnicy punku, reggae czy folku znajdą tam coś dla siebie. W ciągu czterech dni przez scenę nazwaną imieniem samego Ronniego Jamesa Dio przewija się niemal 50 zespołów. Do tej pory można tam było zobaczyć między innymi MANOWAR, HELLOWEEN, GAMMA RAY, U.D.O., WHITESNAKE, ACCEPT, AVANTASIĘ, MOTORHEAD, TWISTED SISTER, RHAPSODY OF FIRE, BLIND GUARDIAN i wieeele innych. Równolegle na mniejszej Coca Cola Stage usłyszeć można młode wschodzące gwiazdy.


Wszelkie informacje organizacyjne, tj. dotyczące pól namiotowych, parkingów, biletów, itp. można łatwo odnaleźć na stronie www.mastersofrock.cz. Jeśli chodzi o mastersowe życie z punktu widzenia uczestnika – nie mogliście lepiej trafić.

Interesujące jest samo miesce festiwalu. Powstałe ok. XIII wieku Vizovice to ostatnia stacja kolei. Przez miasto przepływa rzeka Lutoninka, w której można natknąć się na różne zwierzęta – od ryb, kaczek i nutrii, po metalowców. Centrum jest niewielkie i niczym nie różni się od setek głównych placów małych czeskich miejscowości. Znajdziemy tam kilka sklepów spożywczych, kiosk, bankomat. Na wymagających turystów czeka niewielki zamek.

Zamek (ze strony miasta Vizovice: http://www.vizovice.eu/)

W czasie festiwali spokojne miasteczko przeradza się w tętniącą życiem mekkę wyznawców ciężkiej muzyki. Knajpy działają całą noc, sklepy otwierane są wcześniej i zamykane później niż zwykle, mieszkańcy wychodzą na ulicę ze swoimi lokalnymi specjałami, takimi jak miód, owoce czy sery (i sami-wiecie-co).    

Główny plac, na który można wejść tylko za okazaniem opaski, należy do fabryki Rudolfa Jelínka. Firmowy sklep znajduje się tuż przy jednym z wejść. Każdy zespół, który występuje na festiwalu, ma możliwość zwiedzenia fabryki i ujrzenia na własne oczy powstawanie tych litrów śliwowicy.


Podobnie jak inne większe festiwale tego rodzaju, Masters Of Rock oferuje nie tylko atrakcje muzyczne w postaci występów gwiazd i wszechobecnych szaf grających czy knajp, w których wyświetlane są koncerty na DVD. W wydzielonej strefie można również skoczyć na bungee, rozegrać mecz piłki nożnej na śliskiej powierzchni, przeżyć walkę sumo lub zmierzyć się z nadmuchiwanym, wściekłym bykiem (i wiele, wiele więcej). Gdzie indziej rozstawione są stoiska, na których można kupić czego tylko metalowa dusza zapragnie – płyty, koszulki, bluzy i inną odzież, pieszczochy, wszelkiego rodzaju biżuterię, paski, naszywki po prostu wszystko.

Na terenie placu zakupimy również jedzenie (od hot doga po indyjską kuchnię) oraz, rzecz jasna, picie. Co kilkadziesiąt metrów rozstawione są „beczki“ z firmowym alkoholem Rudolfa Jelínka i stoiska z piwem – w zależności od sponsora jest to Pilsner lub Gambrinus.

Atmosfera panująca na tym festiwalu jest lepsza niż mogłoby się wymarzyć. Jeżeli ktoś lubi wczasy pod namiotem (hotele proponuję rezerwować z rocznym wyprzedzeniem), poznawanie nowych szalonych ludzi, słucha dobrej muzyki i ma ochotę na kilka dni zapomnieć o reszcie świata, Masters to propozycja dla niego.


Dlaczego jeszcze warto wybrać się na MOR? Wierzę, że niepowtarzalną atmosferę kilkudniowej imprezy w gronie kilkudziesięciu tysięcy ludzi z podobnymi zainteresowaniami, z których każdy na te parę dni staje się twoim przyjacielem można odnaleźć również gdzie indziej - na Wacken, czy Sweden Rock – jednak Masters ma pewien atut w postaci ceny. Bilety, zwłaszcza kupowane wcześniej, są nieporównywalnie tańsze niż w przypadku innych krajów. Początkowa cena nie przekracza 600 koron, co daje ok. 100 zł. Sprzedaż biletów rusza zawsze w dniu zimowej edycji festiwalu – Winter Masters Of Rock odbywa się zazwyczaj w listopadzie, na hali Euronics lub stadionie im. Luďka Čajky we Zlínie (trwa jeden dzień). Poza tym, w niektórych miejscach w Vizivicach piwo jest tańsze niż w sklepie i wcale nie gorsze, ponieważ dla Czechów „chrzczenie“ piwa jest wielką zbrodnią.
Tegoroczny program festiwalu (już dziesiątego w historii!):
Czwartek 12.07.2012
14:00 - 14:50      Legendy se vrací
15:10 - 16:00      Saltatio Mortis
16:20 - 17:20      The Sorrow
17:40 - 18:40      Horkýže Slíže
19:10 - 20:20      Kamelot
20:50 - 22:05      Thin Lizzy
22:50 - 00:20      Within Temptation
00:50 - 02:00      Bloodbound
Piątek 13.07.

11:00 - 11:45      ZakázanÝ ovoce
12:00 - 12:45      Ribozyme
13:00 - 13:50      Suicidal Angels
14:05 - 14:55      Vitacit
15:10 - 16:00      Visací Zámek
16:15 - 17:15      Sirenia
17:45 - 18:45      Freedom Call
19:15 - 20:25      Exodus
20:55 - 22:10      Unisonic
22:50 - 00:20      Edguy
00:50 - 02:00      Pain
Sobota 14. 07.

10:00- 10:40       Lady Kate
10:55 - 11:35      Odium
11:50 - 12:40      Sebastien + Roland Grapow a Apollo Papathanasio
12:55 - 13:45      MIlking The Goatmachine
14:00 - 14:50      Citron
15:05 - 15:55      Kissin´Dynamite
16:10 - 17:20      Arakain + Lucie Bílá
17:50 - 18:50      Firewind
19:20 - 20:30      Korpiklaani
21:00 - 22:10      Stratovarius
22:50 - 00:20      Nightwish
00:50 - 02:00      Deathstars
Niedziela 15.07.

10:00 - 10:30      Mistake
10:45 - 11:35      Salamandra
11:50 - 12:40      Škwor
12:55 - 13:45      Skyforger
14:05 - 14:55      Doga
15:15 - 16:05      Hell
16:25 - 17:25      Paul Di´Anno
17:45 - 18:45      Tiamat
19:05 - 20:15      Gotthard
20:45 - 22:00      Arch Enemy
22:30 - 24:00      Sabaton
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz